Trzy lata temu publikowaliśmy raport końcowy z naszego pierwszego foresightu miejskiego. Był on w całości tworzony oddolnie ze wsparciem kilku lokalnych przedsiębiorców z Konina – poprzemysłowego miasta w centralnej Polsce. Dziś wylądowałam w Tbilisi, gdzie poprowadzę nasze pierwsze warsztaty foresightowe dla miasta Rustawi – także poprzemysłowego miasta, znajdującego się 20 km od stolicy Gruzji.

Miasta takie jak Rustawi i Konin są pod wieloma względami wyjątkowe. Ich powolny, organiczny rozwój został w pewnym momencie przerwany centralnie podjętą decyzją o ulokowaniu w nich państwowej gałęzi przemysłu – zdaniem jednych głównym powodem była wartość zasobów naturalnych, a zdaniem innych natomiast przyczyny polityczne. Niespodziewanie, te raczej niewielkie tereny miejskie zaczęły rozrastać się niesamowicie szybko, wypełniając się obficie ludźmi głodnymi lepszego życia, przybywającymi z rodzinami z najdalszych stron swojego kraju, zostawiając wszystko i wszystkich za sobą.

Ogromne, identyczne bloki mieszkaniowe zaczęły zapełniać okolicę, burząc tradycyjny charakter miasta. Nowoprzybyli mieszali się skutecznie z lokalną społecznością. Kobiety w większości zajmowały się domem i opieką nad dziećmi. Wszystko było dobrze – może nie do końca perfekcyjnie, ale ekonomicznie w porządku. Żyło się tu przyzwoicie, państwo wspierało finansowo wyjazdy na  wakacje raz lub dwa razy do roku. Jednak w ostatniej dekadzie XX wieku system upadł. Szok dla gospodarki lokalnej był katastrofalny pod wieloma względami. Rosnące bezrobocie, zmiany w strukturach własnościowych, niepokoje społeczne. Koninowi udało się wypracować pewien rodzaj stabilności, Rustawi jednak przeżyło to  o wiele gorzej. Obydwa miasta do tej pory walczą z wyzwaniami, które nie pozwalają im powrócić do stanu sprzed kryzysu , przez co strategiczne myślenie o przyszłości nabrało o wiele większej wagi.

Konin walczy. Trwający rok projekt Foresight Konin 2050 włączył w dyskusję  ponad cztery tysiące osób, dzięki którym powstały cztery scenariusze rozwoju miasta. Scenariusze te jednak nie zostały w żaden sposób wzięte pod uwagę w lokalnej polityce realizowanej przez samorząd. Są jednak często używane przez lokalne organizacje pozarządowe, aktywistów oraz przedsiębiorców analizujących potencjalne ekologiczne i społeczno – ekonomiczne aspekty przyszłości Konina.

Rustawi zastosowało inne podejście – to samorządowi zależy na wykorzystaniu foresightu do wypracowania strategii rozwoju oraz kluczowych porozumień, które pozwolą miastu zapewnić zrównoważoną przyszłość. Jutro odbędzie się warsztat otwierający. W następnym tygodniu grupa z Rustawi spotka się z urzędnikami z Lublina  – kolejnego polskiego miasta, które domyka właśnie foresightowe scenariusze swojej przyszłości. Zarówno Ministerstwo Sprawiedliwości w Gruzji, jak i gruzińskie biuro UNDP wspierają projekt w Rustawi. Przyszłość miasta to gra o wysoką stawkę i ogromnie się cieszymy, że jesteśmy częścią tego procesu.


Jaka może być przyszłość postindustrialnych miast? Jak uporać się z barierami i zacząć modernizować model rozwoju razem z lokalną społecznością? Będziemy dzielić się z Wami naszymi bieżącymi doświadczeniami.

Pochodzisz z miasta o podobnej historii? Podziel się z nami swoją nauką z poprzemysłowej rzeczywistości.