Jakiś czas temu w wywiadzie dla programu 60 minutes w MSNBC Elon Musk, założyciel przemysłowego imperium, w którego skład wchodzi SpaceX (pierwsza prywatna firma budująca promy kosmiczne) i fabryka samochodów elektrycznych Tesla Motors, został zapytany właśnie o tę fabrykę.

Tesla ma duże szanse stać się “pierwszym od 90 lat start-upem zajmującym się produkcją samochodów w Ameryce, któremu się powiodło,” cytując program. Jego założyciel nie podejrzewał jednak, że tak to będzie wyglądało. „Myślałem, że najprawdopodobniej poniesiemy porażkę” powiedział Musk podczas wywiadu. Dlaczego zatem zainwestował w ten start-up tak olbrzymie pieniądze? „Jeśli coś jest wystarczająco ważne, powinieneś spróbować to zrobić, nawet jeśli prawdopodobnym rezultatem będzie porażka.”

Wyruszając w nową podróż

Tworząc Pracownię Miejską – przedsiębiorstwo, którego celem jest wsparcie miast poprzemysłowych w definiowaniu na nowo swoich rynków i odnajdywaniu drogi wyjścia z wysokiego bezrobocia, często słyszę:

“To przegrana sprawa.”

“Wiesz, życzę Ci dobrze, ale w tym mieście to się nie uda.”

“Po co tracisz czas i pieniądze, to miasto wkrótce będzie do zaorania.”

Skłamałabym, gdybym powiedziała, że jestem zaskoczona. Konin, jak wiele miast poprzemysłowych, nie jest w najlepszej kondycji, zbyt wiele mikro i małych przedsiębiorstw jest na skraju upadłości, wielu z nas jest zmęczonych, nieufnych i przybitych. Jak się zbyt długo walczyło z rzeczywistością, to trudno zobaczyć światełko na końcu tunelu.

Tak jednak, jak w każdym miejscu na ziemi, tak i tu są ludzie, którzy wierzą, że wiele może się zmienić i są zdeterminowani, żeby do tego doprowadzić. To ludzie, których będziemy poszukiwać i z którymi będziemy rozruszać miasto.

Jaki jest plan?

Zaczynamy od dwóch rzeczy:

  1. stworzenia fizycznej przestrzeni, w której ludzie będą mogli się spotykać, pracować, dyskutować i tworzyć. Kultura współpracy i przedsiębiorczości jest bardzo niska w wielu miastach poprzemysłowych, więc otwarcie takiego miejsca jest w moim przekonaniu niezbędnym pierwszym krokiem.
  2. zapytamy mieszkanki i mieszkańców Konina o ich marzenia. Rozpoczęliśmy już przygotowania do kampanii foresightowej #Konin2050 (wikipedia o foresighcie), w ramach której chcemy wypracować w scenariuszach wizję miasta po zamknięciu kopalni. Bez względu na to, gdzie to przedsięwzięcie nas zaprowadzi, jedno już nas bardzo cieszy – podczas kampanii porozmawiamy z setkami, a może nawet tysiącami ludzi w Koninie, znajdziemy sojuszników i lepiej zrozumiemy dynamikę konińskiego rynku pracy. Na tej podstawie chcemy budować dalsze działania i nawiązywać współpracę z kolejnymi miastami poprzemysłowymi.

Pracownia Miejska to wycieczka w nieznane. Mamy świadomość tego, że niektóre z naszych inicjatyw zwyczajnie się nie powiodą i nie mamy z tym problemu. Bo wiecie, jeśli coś jest wystarczająco ważne, powinieneś spróbować to zrobić nawet, jeśli prawdopodobnym rezultatem będzie porażka.